Dowiedz się o awarii sklepu przed klientami
AlertSleep całą dobę sprawdza Twój sklep, koszyk i usługi płatności oraz dostaw, od których zależy sprzedaż. Gdy coś przestaje działać, budzi Cię SMS-em albo telefonem.
- Sprawdzanie co 60 sekund
- Alerty SMS i połączenia głosowe
- Każda awaria potwierdzana z drugiej lokalizacji
- 14 dni za darmo, bez karty
Ile kosztuje Cię awaria sklepu?
- Godzina niedostępności
- 137 zł
- Noc, której nikt nie zauważył (8 godzin)
- 1 095 zł
- Cały dzień niedostępności
- 3 285 zł
Przychód rozłożony równo na cały miesiąc. Wieczorne godziny szczytu i dni promocji kosztują więcej, a wyliczenie nie uwzględnia reklam, za które płacisz dalej.
Gdy pada bramka płatności, sklep wygląda na sprawny
Strony się ładują, koszyk działa, ale nikt nie może zapłacić. Co kilka minut sprawdzamy usługi, od których zależą sklepy, i publikujemy ich aktualny status.
Na każdej stronie statusu możesz zapisać się na darmowy alert e-mail, gdy dana usługa przestanie działać.
Co monitorować w sklepie internetowym
Sześć monitorów, które wyłapują większość awarii sklepu. Każdy ustawisz w minutę.
Czego AlertSleep nie robi
Sprawdzamy sklep z zewnątrz, jednym zapytaniem naraz, tak jak przeglądarka klienta otwiera stronę. Nie przeklikujemy koszyka i nie składamy testowych zamówień. Do tego służą testy transakcyjne, czyli inne i znacznie droższe narzędzie. Większość awarii sklepu widać jednak wcześniej: strona zwraca błąd, znika słowo kluczowe, wygasa certyfikat albo staje synchronizacja.
Alert, który dotrze do właściwej osoby
Sklepy padają w nocy i w weekendy. E-mail, który ktoś przeczyta dopiero w poniedziałek, niewiele pomoże.
SMS i połączenie telefoniczne
Mniej fałszywych alarmów
Okna serwisowe
Strona statusu dla klientów
Awaria kosztuje więcej niż utracone zamówienia
Utracone zamówienia
Klient, który nie może zapłacić, nie czeka. Kupuje ten sam produkt w kolejnym sklepie z wyników wyszukiwania.
Reklamy, za które i tak płacisz
Google Ads i Meta naliczają opłatę za każde kliknięcie, także takie, które kończy się stroną błędu. Mało kto wyłącza kampanie na noc.
Klienci, którzy nie wracają
Nieudana płatność albo błąd przy zamówieniu zostaje w pamięci. Stały klient jest wart dużo więcej niż jedno zamówienie.
Pozycje w Google
Gdy Googlebot regularnie trafia na błędy serwera, odwiedza sklep rzadziej, a po dłuższej awarii strony mogą wypaść z indeksu.
Konfiguracja w trzech krokach
-
1
Dodaj adres sklepu
Pierwsze sprawdzenie rusza od razu. Niczego nie instalujesz na serwerze i nie potrzebujesz wtyczki.
-
2
Wskaż, czego szukać
Na przykład tekstu „Dodaj do koszyka” na karcie bestsellera.
-
3
Wybierz, kto dostanie alert
SMS i telefon do Ciebie, Slack dla zespołu, e-mail dla każdego, kto powinien wiedzieć.
Działa z każdą platformą
Sprawdzamy sklep z zewnątrz, więc nie ma znaczenia, na czym jest zbudowany.
Checklista przed sezonem
W najgorętsze dni awaria kosztuje najwięcej i właśnie wtedy ruch najłatwiej ją wywołuje.
- Dodaj monitor słowa kluczowego do trzech najlepiej sprzedających się produktów i do koszyka.
- Sprawdź, kiedy wygasa certyfikat SSL, i odnów go, jeśli zostało mniej niż 30 dni.
- Sprawdź datę wygaśnięcia domeny. Wygasła domena wyłącza i sklep, i pocztę.
- Ostatnie aktualizacje zrób tydzień wcześniej i zaplanuj dla nich okno serwisowe, żeby nie wywołały alertów.
- Włącz alerty SMS i telefoniczne na noce i weekendy oraz dodaj drugą osobę.
- Przygotuj stronę statusu, żeby obsługa klienta miała co podlinkować, gdy padną płatności.
Najczęściej Zadawane Pytania
Czy monitoring spowolni mój sklep?
Czy AlertSleep przetestuje cały proces zamówienia i złoży testowe zamówienie?
Co, jeśli padnie tylko bramka płatności?
Jak szybko dowiem się o awarii?
Czy dostanę alerty, kiedy aktualizuję sklep?
Który plan wybrać dla sklepu internetowego?
Czy muszę coś instalować na serwerze?
Dowiedz się pierwszy, a nie od zdenerwowanego klienta
Pierwszy monitor sklepu ustawisz w minutę. 14-dniowy okres próbny nie wymaga karty.